Zamiana na zadłużone
Częstym dylematem przy zamianie jest, czy nie pociągnie ona za sobą dodatkowych kosztów.
- Otrzymałam propozycję zamiany zadłużonego mieszkania własnościowego na moje - opowiada Czytelniczka "Głosu" pani Alicja S., która mieszka w mieszkaniu komunalnym. - Moje mieszkanie nie jest zadłużone, ale tamto, własnościowe, już tak. Czy poniosę dodatkowe koszty i czy po zamianie nadal to mieszkanie będzie miało status własnościowego lokalu?
Mieszkanie pozostanie własnościowym, ale zamiana musi być poparta aktem notarialnym i tu dochodzą nowe koszty, około 1500 zł.
- Spłatę długu należy poprzeć pokwitowaniem i najlepiej uczynić to przy prawniku, którego uczestnictwo też kosztuje - radzi Sławomir Ledziński członek zarządu Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.
|