Paradoks przykręcania kurka
Rzadko który spółdzielca wie, że licznik na ciepłą wodę to częściowo fikcja. Licznik rejestruje tylko ilość wody zimnej, która została podgrzana, a nie odzwierciedla kosztów, które wylicza spółdzielnia za tę zużytą wodę.
- W budynku ciepła woda krąży bez przerwy w rurach, by lokator mógł od razu odkręcając kran mieć ciepłą wodę - tłumaczy obrazowo Bernard Cieloszyk prezes spółdzielni mieszkaniowej "Agrodom". - I zachodzi taki paradoks, że jeśli mieszkańcy nadmiernie oszczędzają i mniej się myją, to koszt metra sześciennego wody ciepłej wzrasta.
Dlaczego ? Bo na opłatę za ciepła wodę wpływają dwa koszty. Pierwszy dotyczy faktycznie zużytej wody, a drugi uzależniony jest od mocy zamówionej przez spółdzielnię w SEC. Bez względu na to, czy lokatorzy zużyją wodę czy nie, i tak muszą zapłacić za ciepło, kupione przez spółdzielnię.
|